MEGAMOCNI

33 mln zł - to koszt kolejnych zmian ustawy o świadczeniach rodzinnych!

budżet rodzina rząd świadczenia ustawy

Dodano 2013-12-11 08:09:34 | Autor: Emil Kowalski

Świadczenia rodzinne w Polsce a dokładniej znowelizowana ustawa, która ich dotyczy, to wydaje się jedna z większych porażek naszych władz podczas wdrażania przepisów i szukania nowych rozwiązań.

Postanowienia ustawy uderzyły przede wszystkim zwykłe osoby, które opiekują się innymi – osobami niepełnosprawnymi, które samodzielnie, nie raz całkowicie, nie mogą funkcjonować. Po ostatnich zmianach w ustawie, duży odsetek opiekunów osób niepełnosprawnych, zostało pozbawionych zasiłków i świadczeń pielęgnacyjnych. To wzbudziło zdecydowane reakcje ze strony samych zainteresowanych i do tej pory walczą oni o swoje prawa. W tym roku, już kilka razy dochodziło do protestów z ich strony (czytaj TUTAJ). Są regularnie wysyłane prośby i zapytania do ministerstw.

W celu wymuszenia na polskim rządzie szybkich zmian, wykluczeni opiekunowie, bo tak się nazwali, zawiązali szereg grup wsparcia i różnych stron internetowych. Na nich komunikują się między sobą. Tam w komentarzach i dyskusjach, można wyczytać teksty przepełnione żalem, dezorientacją i wielką niechęcią do polskich ministrów i ekip rządzących oraz wykonujących zalecenia ustawy o świadczeniach rodzinnych. Rozmowy są długie i wyczerpujące. Opiekunowie opisują swoje zmagania w urzędach i MOPS-ach, gdzie to bez efektywnie składają kolejne odwołania i wnioski o udzielenie (ponowne) im świadczeń. A przecież ta pomoc finansowa, wcześniej została im przyznana. I to na stałe…

Tymczasem Trybunał Konstytucyjny, wziął pod uwagę całą sytuację i przyjął zaskarżenie ustawy z rąk RPO. Wyrok był korzystny dla opiekunów i ustawa będzie ponownie rozpatrzona i poprawiona tak, aby nikt z powodu jej zapisu, nie ucierpiał. Opiekunowie jednak, nadal muszą czekać na swoje pieniądze a przecież grudzień to ten miesiąc, kiedy to są one potrzebne o wiele bardziej.

Tak więc na nowo trwają prace nad nową ustawą o świadczeniach rodzinnych i pielęgnacyjnych. Historia się zapętliła a rząd nie zaoszczędził na tym wcale!

Po co to wszystko było? Chciano zaoszczędzić pieniądze na poczet budżetu – uzyskać je z innych źródeł i jak to powszechnie bywa, z tych źródeł gdzie bezpośrednio temat dotyczy kieszeni obywateli.

Jednak teraz, można powiedzieć, że powstała pewnego rodzaju hipokryzja czy też „rząd samego siebie zakopał”, bo kolejne prace sejmu i poprawki, kosztują niebagatelne sumy! Jak pisze Gazeta Prawna Praca w „Będzie specjalny zasiłek opiekuńczy dla małżonków” na swojej stronie praca.gazetaprawna.pl, zmiany w ustawie, będą kosztować polski budżet kolejne 33 mln złotych!

Ot zaoszczędzili Panowie posłowie swoimi pomysłami! Można jedynie pogratulować!

Więcej nie trzeba wyjaśniać, pozostaje jedynie poczekać na kolejną znowelizowaną ustawę i mieć nadzieję, że tym razem nie będzie już poszkodowanych.

Za błędy trzeba płacić! Szkoda tylko, że za błędy naszego rządu płacimy my – podatnicy. Powstało więc coś takiego – zabrali opiekunom pieniądze, które im się należały a teraz sami opiekunowie, muszą zapłacić kolejne sumy (bo z podatków rząd się utrzymuje) za decyzję, czy pieniądze ,które utracili, zostaną im zwrócone…i kiedy.

Emil Kowalski