MEGAMOCNI

65 tysięcy za tweety dla WOŚP

twitter WOŚP

Dodano 2014-01-23 10:29:46 | Autor: Jacek Gibel

Ostateczne dane XXII finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jeszcze nie są znane, jednak codziennie przypływają nowe informacje dotyczące wysokości zebranych darowizn z rozmaitych miast i źródeł. Jak się okazuje, w tym roku wystarczyło spędzić w internecie kilka sekund, żeby konto Orkiestry zasiliła 5-złotowa moneta - w dodatku wcale nie pochodząca bezpośrednio z naszej kieszeni!

Wszystko za sprawą MasterCard i jej twitterowej akcji "Zaćwierkaj z MasterCard dla WOŚP". Za każdy wpis opublikowany w dniu finału z tagiem #MasterCardgrazWOSP, firma postanowiła przekazać 5 zł na konto Fundacji. Odzew był całkiem spory - 13053 osoby dołożyły cegiełkę do zakupu specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów. Zaowocowało to kwotą 65 265 zł.

Niezwykle cieszy nas tak ogromne zaangażowanie w akcję MasterCard wspierającą Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jesteśmy dumni, że dzięki wspólnemu graniu z fundacją możemy ratować to, co bezcenne – zdrowie i życie! – powiedziała Luiza Derek,  Business Leader, Marketing and PR Head w polskim oddziale MasterCard Europe.

Anna Jadwiga Orzech, specjalistka ds. komunikacji w internecie w Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, dodała: Akcja na Twitterze #MastercardGrazWOSP mocno zaintrygowała Internautów i pokazała jaką siłę i moc mają nasi internetowi ambasadorzy. Warto zwrócić uwagę, że większość informacji na temat akcji i jej promocji było inicjatywą oddolną, pochodzącą od osób kibicujących naszemu graniu. Akcja pokazała także, że w Internecie jest jeszcze wiele nowych, niewykorzystanych miejsc i pomysłów na pomaganie innym.

Poza tym, podczas finału uczestnicy programu MasterCard Rewards mogli wymienić zgromadzone na karcie punkty na cegiełki WOŚP o wartościach od 5 do 100 zł.

Jak widać, pomagać można nie tylko bezpośrednio własnymi funduszami. Wystarczy znaleźć - tak jak w przypadku MasterCard - akcję, gdzie w zamian za niewielki wysiłek (opublikowanie tweeta to w końcu parę sekund roboty), pieniądze przeleje sama firma.

(inf. własna/wosp.org.pl)