MEGAMOCNI

Alkoholowe statystyki - Polacy przodują w piciu

alkoholizm choroby psychologia statystyki uzależnienia

Dodano 2013-06-24 08:08:22 | Autor: Emil Kowalski

Nie wiem jak sprawa wygląda w dalekich i mało znanych krajach, lecz w większości państw, alkoholowe trunki są powszechnie spotykane. Zaczynamy pić w bardzo wczesnym wieku i to pomimo zakazów. Ale to chyba przerabia duża część społeczeństwa i dopiero w dorosłym życiu zdajemy sobie z tego sprawę.

Przyjęło się, iż każda praktycznie impreza jest związana z napojem z zawartością „procentową”. I praktycznie nawet okazje związane z dużymi świętami kościelnymi, gdy niby nie powinno się pić, są łączone z „okazjonalnym toastem”. Spożywanie alkoholu zakorzeniło się w tradycjach rodzinnych i towarzyskich.

Tak tytułem wstępu do tego materiału a przechodząc do konkretów, można stwierdzić nie tylko na podstawie badań przeprowadzonych przez instytucje i uczelnie ale również wg. własnych obserwacji, że człowiek pije bardzo dużo i w zależności od regionów i danych krajów, procent osób spożywających alkohol rośnie. Tym samym rosną także zagrożenia jakie alkohol za sobą niesie.

I tak na świecie sytuacja wygląda następująco:

Ile pije człowiek?

Jedno z badań (1), jakie przeprowadzono w celu ujawnienia ilości spożywania alkoholu na świecie, było badanie z 2010 roku. Wg. informacji gromadzonych, z 241 krajów świata od 2005r., okazało się, że alkohol pije ponad 40% dorosłej populacji. Ilość przeciętna na jedną osobę, wynosi 7,1 litra rocznie. 46 % osób dorosłych nigdy nie piło alkoholu, 13,6% to osoby, które piły go w przeszłości (zapewne ja osobiście, obecnie należę właśnie do tej grupy…). Najwięcej piją Europejczycy i mieszkańcy niektórych obszarów Afryki Subsaharyjskiej (tj. na południe od Sahary). Natomiast mieszkańcy Afryki Północnej, Bliskiego Wschodu i Azji Południowej najmniej sięgają po trunki alkoholowe. Tam też mieszka najwięcej osób, które nigdy nie zaglądały do kieliszka.

Przemoc w rodzinie z udziałem alkoholu w Polsce 2012 roku

Policja na bieżąco prowadzi badania statystyczne swoich interwencji w Polsce. Na ich podstawie, są sporządzane raporty i udostępniane do publicznej wiadomości. Takie można znaleźć na stronach polskiej Policji, m.in. na www.policja.pl.

Z danych jakie zebrano, w roku ubiegłym, wynika, że ponad 60% przestępstw związanych z przemocą w rodzinie, miało miejsce pod wpływem alkoholu. Wśród awanturników, najwięcej jest mężczyzn i to wychodzi ponad 96%!!! (jestem mężczyzną i jest mi przykro, że niby jesteśmy tacy silni i mamy „łeb na karku”, utrzymujemy rodziny i tym się chwalimy a potem co jest? – znęcamy się nad nimi!!!).

W celu dokładnego ukazania tego tematu, zapożyczyłem ze strony Policji odpowiednią tabelę, która mówi sam a za siebie:

Dane za rok 2012 (2)

Liczba wypełnionych formularzy „Niebieska Karta”

51 292

 (w tym 44 146 wszczynających procedurę i 7 146 dotyczących kolejnych przypadków w trakcie procedury)

Ogólna liczba ofiar przemocy

76 993

Liczba ofiar - kobiet

50 241

Liczba ofiar - mężczyzn

7 580

Liczna ofiar - małoletnich

19 172

Ogólna liczba osób podejrzewanych o przemoc

51 531

Liczba podejrzewanych sprawców – kobiet

3 522

Liczba podejrzewanych sprawców - mężczyzn

47 728

Liczba podejrzewanych sprawców - nieletnich

281

Ogólna liczba podejrzewanych sprawców będących pod wpływem alkoholu

31 387

Podejrzewani sprawcy pod wpływem alkoholu - kobiety

1 005

Podejrzewani sprawcy pod wpływem alkoholu mężczyźni

30 333

Podejrzewani sprawcy pod wpływem alkoholu - nieletni

49

Liczba dzieci umieszczonych w nie zagrażającym im miejscu (np. rodzina zastępcza, dalsza rodzina, placówka opiekuńcza)

527

 

Polacy przodują w rankingu pijących Europejczyków

I niestety nasz kraj to czołówka alkoholików i pijaków. Inaczej nie można tego określić. W tym roku, został opublikowany raport "Ekonomiczne aspekty skutków picia alkoholu w Europie i Polsce" (3) w którym jasno czytamy, że przeciętnie Polak rocznie spożywa 13,6 litra alkoholu. Odbiegamy od średniej Unii Europejskiej, która wynosi 12,45 litra. Natomiast na całym świecie jest niższa, bo wynosi 6,13 litra (dla bardziej dociekliwych – mogliście właśnie zauważyć, że w porównaniu z raportem z 2010 roku, o którym pisałem wyżej - roczne, światowe spożycie zmalało prawie o 1/7-mą). Ujawniono również, że picie polskiej młodzieży stoi na poziomie – 11% nastolatek i 15 % nastolatków, piło przynajmniej raz w miesiącu. Jedyne co może nieco pocieszyć to fakt, iż to Duńczycy piją jeszcze więcej. Tam wśród nastolatków, kolejno jest, 36% i 37%.

Oceniono również bezpieczne spożycie. Badając ten raport, dokonał tego Profesor Marcin Wojnar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i oszacował, że wynosi ono 40 gramów alkoholu dziennie – mężczyźni, o połowę mniej dla kobiet.

Nigdy nie liczyłem, ile to było w moim przypadku ale obawiam się, że te średnie to tylko malutka kropelka. To niechlubne chwalenie się moją głupotą jest jedynie po to aby uświadomić Państwu, że picie alkoholu w takich ilościach, faktycznie, jest tylko głupim nabijaniem statystyk z których potem korzystają inni. Czyż, nie lepiej jest być w nich ujmowanym jako ta osoba, która tą średnią spożycia zaniżą? No cóż, pewnie taki argument jest zbyt słaby aby wzbudzić refleksje w osobie nadużywającej. O ile samo spożycie, to materiał na zabawę w cyferki, o tyle skutki spożycia to już sprawa, której nie można bagatelizować.

Co roku przybywa uzależnionych

To fakt. Światowa Organizacja Zdrowia, bada na bieżąco problemy uzależnień i wg. tychże wyników, okazuje się, że co roku od alkoholu uzależnia się na świecie około 23 mln osób. 20% pacjentów szpitali, trafia z dolegliwościami lub z powodu urazów, których pośrednim lub bezpośrednim, powodem jest alkohol (4). Około 15% Polaków nadużywa alkoholu, a 2% jest od niego uzależnionych. Przybywa ilość osób hospitalizowanych (5%) z powodu uzależnienia alkoholem (5). Trzebu tu wziąć pod uwagę, że uzależnionych NIE UBYWA! Bowiem  to pozostaje na całe życie.

Jazda na gazie

To niestety zmora, spędzająca sen z oczu, każdemu normalnemu człowiekowi. Pijących i potem jeżdżących samochodami pod wpływem alkoholu, jest cały czas bardzo dużo. Jedyne co może nieco pocieszyć, to fakt, że w roku 2012 w Polsce, było mniej w porównaniu z 2011, wypadków samochodowych z udziałem nietrzeźwych kierowców. W 2012 roku policjanci zatrzymali 169 323 takich osób, a w 2011 r. 181 614 – spadek o 12 291 (6). Funkcjonariusze Policji, w celu zmniejszenia liczby „jeżdżących na gazie”, systematycznie prowadzą akcję „trzeźwe poranki”, polegającą na kontroli kierowców, nawet tych, którzy nie popełnili wykroczenia.

Ja osobiście, mogę jedynie wyrazić nadzieję, że z upływem czasu, statystyki tego rodzaju, będą bardziej optymistyczne. Mam nadzieję, że coraz więcej ludzi, będzie czerpać, „łowione” dzięki alkoholowi przyjemności, z innych, zdrowych i nie szkodliwych pokarmów. Te „alkoholowe przyjemności”, doprowadziły już nie jednego do zdrowotnej katastrofy samego siebie i co najgorsze, pociągnął on za sobą wielu innych, niewinnych osób.

 

A na koniec jak zwykle porada:

Odnosząc się do ostatnich zdań, ja sobie wyszukałem taki innym pokarm, który sprawia przyjemność. To zwykła czekolada i bynajmniej, nie tylko z powodu jej smaku podczas spożywania, odnoszę satysfakcję. Czekolada zawiera mangez, który uspakaja. A jego wypłukiwanie, powoduje alkohol i warto też wiedzieć, że również mocna kawa i herbata przyspieszają wydalanie magnezu oraz wysiłek fizyczny. Ile jej jeść? – myślę, że informacja na opakowaniu nam podpowie i połączona z tym, czy stosujemy dietę, da nam odpowiedni wynik.

 

  1. Studium pt. Global Burden of Disease 2010, autor pracy dr Kevin Shield z Centre for Addiction and Mental Health (CAMH) w Toronto, link do artykułu - tutaj

  2. Oficjalne dane Policji ze strony Statystyka Policja

  3. Materiał prasowy Polska Times na stronieGroźne i drogie picie nie odstrasza Polaków. Piją zdecydowanie więcej niż sąsiedzi z Zachodu...”

  4. Woronowicz B.T.: Problemy zdrowotne. W: Uzależnienia. Geneza, terapia, powrót do zdrowia. Parpamedia, Warszawa 2009.

  5. Habrat B., Steinbarth-Chmielewska K., Baran-Furga H.: Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania związane z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych. W: Psychiatria kliniczna. Pużyński S., Rybakowski J., Wciórka J. (red.). Elsevier Urban and Partner, Wrocław 2011.

  6. Raport -Bezpieczniej na polskich drogach w 2012 roku - mniej wypadków, zabitych i rannych

  7. Zdjęcie sxc.hu

Wszystkie artykuły tego cyklu, możesz przeczytać w dziale

"Piszę ja i mówię nie tylko o sobie",

I część cyklu - "12 kroków alkoholika jak 12 kroków do trzeźwienia"

Zapowiedź Artykuły II części cyklu

Już wkrótce kolejne artykuły z cyklu - śledź konicznie!

  1. Alkoholowy weteran
  2. Alkoholowy rak i impotencja
  3. Wyleczyć alkoholizm - Nalmefen, rybi tran a może leczenie wspomnieniami?
  4. Alkoholowe statystyki - Polacy przodują w piciu
  5. Nie mam prawa jazdy bo mam kaca...

 

Czytelnicy również piszą.

Sprawdzaj powiązane tematy

 
  1. Spowiedź - historia czytelnika
  2. Nie piję - nie jestem Polakiem?
  3. Czytelnik pisze: Takie koło zamknięte...
  4. Gdy mama i tato pije...
  5. Młodzieńcze picie sprzyja rakowi piersi
  6. Pomoc dla osób głuchych i niedosłyszących, którzy mają problemy alkoholowe

 

WAŻNE!

Dotychczas artykuły z tego cyklu pojawiały się co poniedziałek. Jako, że główna część cyklu 12 kroków alkoholika jak 12 kroków do trzeźwienia, zakończyła się już a częsć drugą będziemy opierać w dużej mierze na aktualnych danych, informacjach, cykl przybierze formę nieregularną. Dlatego zapraszamy Państwa do śledzenia informacji na bieżąco!

Jako autor tych treści, wyrażam nadzieję, że są one pomocne. Wiem, że zwiększa się grono czytelników i dlatego chciałbym Państwu przypomnieć o tym, że możecie nadsyłać nam rónież swoje historie i spostrzeżenia.