MEGAMOCNI

Choroby wektorowe - część druga

borelioza choroby kleszcze tularemia wektory

Dodano 2014-04-25 10:09:50 | Autor: Jacek Gibel

W drugim odcinku cyklu o chorobach wektorowych prezentujemy cztery choroby przenoszone przez kleszcze.

Pierwszą część cyklu można znaleźć tutaj.

Kliknięcie na obrazek spowoduje jego powiększenie.

Borelioza

To najczęstsza choroba przenoszona przez kleszcze. Zakażenie boreliozą następuje poprzez ślinę lub wymiociny kleszcza. Wczesne objawy choroby obejmują przede wszystkim charakterystyczny rumień wędrujący i objawy grypopodobne – gorączkę, ból głowy, osłabienie. Wczesne objawy ustępują w ciągu 3 miesięcy i u części chorych rozwija się postać wczesna rozsiana, która może przebiegać pod postacią zapalenia stawów lub neuroboreliozy albo (rzadziej) zapalenia mięśnia sercowego. Po wielu latach od zakażenia u części chorych dochodzi do zanikowego zapalenia skóry, przewlekłego zapalenia stawów, powikłań neurologicznych.

Borelioza występuje praktycznie na całej półkuli północnej. W Polsce większość przypadków notowana jest między majem a listopadem, głównie w czerwcu i lipcu, kiedy trwa okres żerowania nimf kleszczy. Rejonem endemicznym boreliozy w naszym kraju jest jego północna część, szczególnie województwa podlaskie, warmińsko-mazurskie i zachodniopomorskie.

Boreliozę można skutecznie leczyć za pomocą antybiotyków. Właściwa terapia trwa od 3 do 4 tygodni i kończy się powodzeniem w ponad 90% przypadków.

Tularemia

To ostra bakteryjna choroba zakaźna, do której może dojść wyłącznie poprzez zakażenie skóry lub błon śluzowych krwią lub płynami tkankowymi chorych zwierząt, bądź też na skutek ukąszeń kleszczy. Tularemia może mieć aż sześć postaci: wrzodowo-gruczołową (najpopularniejsza, występuje aż w 75% przypadków), gruczołową, gardłową, płucną, oczno-gruczołową i tyfoidalną.

Okres wyklucia tularemii to od 1 do 14 dni, przy czym w większości przypadków objawy są widoczne już po 3-5 dniach. Należą do nich gorączka, wyczerpanie, spadek wagi ciała, zapalenie gardła czy zapalenie płuc. Przy odpowiednim leczeniu odsetek śmiertelności waha się między 1 a 2,5%, jednak nieleczona tularemia może być śmiertelna aż w co drugim przypadku postaci płucnej i tyfoidalnej. Ogólna śmiertelność nieleczonej choroby wynosi około 7%.

Tularemię leczy się antybiotykami – streptomycyną, gentamycyną, tetracyklinami. Pacjenci zazwyczaj reagują pozytywnie w ciągu 48 godz. po rozpoczęciu leczenia. Istnieje też szczepionka, jednak stosowana jest ona tylko w grupach wysokiego ryzyka, w dodatku nie jest zalecana w profilaktyce poekspozycyjnej. Badania dowiodły też, że szczepionka nie jest skuteczna przeciw ekspozycji aerozolowej.

Kleszczowe zapalenie mózgu

To wirusowa choroba ośrodkowego układu nerwowego. Do zakażenia kleszczowym zapaleniem mózgu (TBE) dochodzi zazwyczaj w wyniku ukąszenia, choć możliwe jest – rzadko występujące – zakażenie drogą pokarmową poprzez spożycie surowego mleka zakażonego zwierzęcia. Typowymi miejscami ukłucia u człowieka są głowa, uszy, zgięcia dużych stawów, ręce i nogi.

Rejonem endemicznym TBE w Polsce są województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. Co roku w kraju odnotowuje się blisko 300 przypadków kleszczowego zapalenia mózgu. Zachorowania wykazują dwa nasilenia – jedno w czerwcu/lipcu i drugie w październiku.

Choroba przebiega dwufazowo. W fazie zwiastunowej występują objawy grypopodobne, nudności, wymioty, biegunka, utrzymujące się do 7 dni. U większości chorych po tym czasie dochodzi do samoistnego wyleczenia. W pozostałych przypadkach rozwija się faza neuroinfekcji pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia mózgu, zapalenia móżdżku lub zapalenia rdzenia kręgowego. U chorych na zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego możliwe jest utrzymywanie się przez kilka miesięcy zaburzeń czucia, niedowładów, upośledzenia pamięci. Śmiertelność choroby wynosi od 1 do 2%, przy czym zgon następuje zazwyczaj w ciągu 5-7 dni od wystąpienia objawów neurologicznych.

Przy TBE stosuje się leczenie objawowe. Na chorobę istnieje szczepionka, zalecana osobom przebywającym na terenach endemicznych - zatrudnionym przy eksploatacji lasów, stacjonującemu w lasach wojsku, rolnikom, młodzieży odbywającej praktyki,turystom, uczestnikom obozów i kolonii, itd.

Gorączka krwotoczna krymsko-kongijska

Ta wysoce śmiertelna choroba wirusowa nie występuje co prawda w Polsce, jednak jest spotykana w dużej części południowej Europy, a także w Azji i południowej oraz centralnej Afryce. Nazwa pochodzi od dwóch rejonów, gdzie opisano chorobę – Krymu (1944) i Kongo (1969). Gorączkę krymsko-kongijską przenoszą kleszcze z gatunku Hyalomma. Do zarażenia u ludzi dochodzi drogą odkleszczową, bądź poprzez kontakt z krwią zainfekowanych zwierząt (bydło, kozy, owce, zające). Choroba może być także przeniesiona pomiędzy ludźmi drogą krwiopochodną, bądź poprzez kontakt z innymi płynami ustrojowymi (udokumentowano zakażenia wewnątrzszpitalne spowodowane niedostateczną sterylizacją narzędzi medycznych, stosowaniem igieł wielokrotnego użytku oraz zanieczyszczeniem materiałów medycznych).

Początek choroby jest nagły, pojawiają się ból głowy i stawów, wysoka gorączka, bóle brzucha i wymioty. Często występują zaczerwienienie twarzy, przekrwienie spojówek i błony śluzowej gardła oraz wybroczyny na podniebieniu. Możliwe są żółtaczka, a w niektórych przypadkach zaburzenia nastroju i percepcji. Wraz z postępem choroby (po 4 dniach – 2 tygodniach) dochodzi do powstawania masywnych podbiegnięć krwawych, ciężkich krwotoków z nosa, niekontrolowanych krwawień w miejscach iniekcji. Śmiertelność u chorych hospitalizowanych, z potwierdzoną gorączką krymsko-kongijską, szacuje się na 9 do 50%.

Chorobę leczy się wyłącznie objawowo, utrzymując równowagę wodno-elektrolitową oraz lecząc wtórne zakażenia. Nie istnieje szczepionka na gorączkę krymsko-kongijską.