MEGAMOCNI

In aqua sanitas? Woda (u)święcona kałem i bakteriami E. coli

badania ezdrowie religia

Dodano 2013-09-16 10:40:41 | Autor: Jacek Gibel

Wielu ludzi uważa, że woda święcona posiada - poza wypędzaniem Szatana - również inne cudowne właściwości lecznicze. Badania austriackich naukowców okazały się w tej materii druzgocące.

Testom poddano 21 świętych źródeł w kraju oraz 18 aspersoriów (kropielnic) w Wiedniu. Aż 86% próbek wody pobranych w różnych porach roku zawierało zanieczyszczenia takie jak kał, bakterie E. coli (powodują m.in. sepsę, posocznicę i zapalenie opon mózgowych u noworodków) czy kampylobakterie (odpowiada m.in. za ostre zapalenie żołądka i jelit, kampylobakteriozę, krwistą biegunkę, zespół Guillaina-Barrégo). Wiele źródeł zawierało też azotany z pobliskich upraw.

W każdym mililitrze wody święconej znajdowało się do 62 milionów bakterii (dla porównania: woda z kranu w Wielkiej Brytanii nie może zawierać więcej niż 100 bakterii/mililitr).

Jak powiedział dr Alexander Kirschner z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu: Musimy przestrzec ludzi przed piciem wody z tych źródeł. Zasugerował też umieszczenie w ich pobliżu znaków ostrzegawczych.

Mikrobiolog dodał, że święte źródła zyskały sławę jako lecznicze w średniowieczu. W tamtych czasach woda w miastach była tak kiepskiej jakości, że ludzie często po niej chorowali. Kiedy odkrywali źródła czystej wody w lasach, po piciu z nich przez kilka dni objawy ustępowały.

Zdaniem Kirschnera, obecnie sytuacja zmieniła się o 180 stopni - jakość wody dostarczanej przez miejskie zakłady zdecydowanie przewyższa tę ze źródeł.

Naukowiec zaleca dodawanie do wody święconej soli, która zahamowałaby rozwój bakterii. Sugeruje też regularną wymianę wody w kropielnicach.

zdj. Wikipedia

(inf. własna/Mirror Online)