MEGAMOCNI

Kancelarie rządowe nie chcą niepełnosprawnych w pracy

praca rząd zatrudnienie

Dodano 2013-02-12 14:03:52 | Autor: Emil Kowalski

Nasz rząd wprowadza i akceptuje nowe przepisy i rozporządzenia. Są wśród nich takie, których to sami realizatorzy nie wykonują. W tych przepisach jest wiele nt. niepełnosprawnych.

Jeden z nich mówi o zatrudnieniu osób niepełnosprawnych gdy przedsiębiorstwo lub jakaś inna instytucja zatrudnia więcej niż 24 osoby. Chodzi konkretnie aby wśród zatrudnionych ponad tą ilość, było co najmniej 6% niepełnosprawnych. Treść ustawy tutaj

Urzędy polskie np. Kancelaria Premiera zapłaci 450 tys. złotych kary do PFRON, Kancelaria Prezydenta zapłaciła ubiegłego roku 134 tys. złotych – podaje natemat.pl. Oczywiście za brak zatrudnienia osób niepełnosprawnych w swoich biurach.

Prezesi zarówno Kancelarii Premiera jak również Prezydenta zapewniają, że sytuacja ma się zmienić.

Natomiast, warto się chwilę zatrzymać nad tymi zapewnieniami. Wydaje się, że to być może fakt poniesienia kosztów dodatkowych ma o wiele większy wpływ na rezultaty zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Przystosowanie stanowisk pracy, zakupienie odpowiedniego oprogramowania lub inne bariery architektoniczne, oczywiście wymagają odpowiednich finansów. Więc, w przeliczeniu, lepiej jest zapłacić karę aniżeli wydać pieniądze i sprawiać dodatkowe kłopoty w funkcjonowaniu Kancelarii na czas ewentualnych wdrożeń rozwiążań dla niepełnosprawnych.

Następną sprawą jest fakt, że to być może jest zwykłą niechęć. Przecież osoba niepełnosprawna wymaga „innej uwagi” i „liczenia się ze słowami”. To błędne rozumowanie ale wydaje się, że rzeczywistość jest właśnie taka, chociaż posłowie i pracownicy oczywiście do tego się nie przyznają. Mają swoje stanowiska pracy i wspólną integrację pracowniczą – po co im nowi koledzy i to na dodatek niepełnosprawni…

zdj. Wikipedia