MEGAMOCNI

"Karta życia" - prosta pomoc dla ratowników medycznych

ratownicy zdrowie

Dodano 2015-02-18 09:37:36 | Autor: Jacek Gibel

Kartka papieru trzymana w lodówce może pomóc uratować życie? Tak. Ratownik medyczny podczas interwencji ma minimum wiedzy na temat stanu zdrowia chorego. Stąd pomysł, aby potrzebne informacje można było odnaleźć w jednym miejscu w domu.

„Karta życia” to blankiet, na który wpisujemy imię, nazwisko, numer PESEL, telefony kontaktowe do bliskich, a także grupę krwi, choroby, na które się leczymy, przyjmowane leki, uczulenia oraz inne informacje ważne z medycznego punktu widzenia. Wypełniony formularz wraz z kserokopią dowodu osobistego umieszczamy w plastikowej kopercie i wkładamy do lodówki. Na jej drzwiach naklejamy kartkę z informacją, że taka koperta ze wskazaniami dla ratowników jest w środku.

„»Karta życia« jest nowym i ciekawym pomysłem, ale nie ma statusu rozwiązania systemowego. Oznacza to, że urzędy i placówki medyczne nie mają obowiązku produkować i dystrybuować takich kart do wszystkich potrzebujących” – mówi Przemysław Wiśniewski z Fundacji Zaczyn. Tego typu kartę można jednak opracować samodzielnie – wcześniej należy się udać na konsultacje medyczne do lekarza.

Koperta umieszczona w lodówce daje nam nie tylko poczucie bezpieczeństwa, lecz także świadomość, że ratownik medyczny, który przyjedzie na miejsce w razie wystąpienia problematycznej sytuacji, zostanie wyposażony w niezbędną wiedzę. W ten sposób skróci się czas potrzebny na diagnozę i zwiększą szanse na ratunek. Jak podkreśla Przemysław Wiśniewski, „»karta życia« powinna stanowić impuls do stworzenia systemu, który pozwoli szybciej dotrzeć do niezbędnych informacji, np. za pomocą narzędzi elektronicznych”.

zdj. blog.wojtusiaki.pl

(infowire.pl)