MEGAMOCNI

Melissa Stockwell - "Byłam jedną ze szczęśliwców"

cykl sport triathlon

Dodano 2013-11-06 09:47:28 | Autor: Jacek Gibel

Kiedy obudziłam się na ostrym dyżurze w Bagdadzie 13 kwietnia 2004 roku, zostanie paraolimpijką było ostatnią rzeczą, o której myślałam. – tak zaczyna swoją historię na stronie internetowej Melissa Stockwell, trzykrotna mistrzyni świata w triathlonie.

Porucznik Stockwell była pierwszą kobietą-żołnierzem, która straciła kończynę w wojnie w Iraku. Bomba urwała jej lewą nogę, kiedy Melissa prowadziła konwój w Bagdadzie. Jak sama mówi, jej pierwszą myślą było dziękowanie, że w ogóle żyje. O swoim szczęściu w nieszczęściu przekonała się w Walter Reed Army Medical Center, gdzie rozpoczęła rehabilitację.

Byłam jedną ze szczęśliwców – pisze. – Miałam trzy sprawne kończyny, umysł, wzrok i wciąż byłam żywa. To wtedy postanowiłam, że przeżyję moje życie dla tych, którym nie udało się wrócić i którzy złożyli największą ofiarę.

Już po 52 dniach od wypadku stawiała pierwsze kroki na sztucznej kończynie. To utwierdziło ją w przekonaniu, że znów będzie mogła chodzić i będzie samodzielna. Jako sportowiec, chciała jednak czegoś więcej. Once an athlete, always an athlete (kto raz został sportowcem, zostanie nim na zawsze) – mówi. O udziale w igrzyskach olimpijskich jako gimnastyczna raczej nie było już mowy, ale Stockwell odkryła w sobie inną pasję.

W 2005 roku, kiedy spotkała Johna Registera reprezentującego program dla weteranów, rozpoczęła się droga Melissy do igrzysk paraolimpijskich w Pekinie. Naturalnym wyborem było pływanie, gdyż to właśnie na basenie odbywała się lwia część rehabilitacji Amerykanki. W Chinach Stockwell wystartowała w trzech konkurencjach – na 100m i 400m stylem dowolnym oraz 100m stylem motylkowym, jednak w żadnej nie zdołała przebrnąć eliminacji. Zrealizowała jednak swoje marzenie – udział w igrzyskach.

Po imprezie w Pekinie przerzuciła się na triathlon, w którym osiągnęła już znacznie więcej sukcesów. Trzykrotnie, w latach 2008-2010, zdobyła tytuły mistrzyni świata w tej dyscyplinie. Dwa miesiące temu, w czwartym starcie, niewiele zabrakło jej do kolejnego triumfu. Przegrała jednak o ponad minutę z rodaczką Hailey Danisewicz i musiała zadowolić się srebrnym krążkiem.

Teraz przed byłą wojskową kolejne marzenie do spełnienia. 17 listopada wystartuje w prestiżowych zawodach Ironman w amerykańskim Tempe (Arizona). Za trzy lata z kolei, w Rio de Janeiro, triathlon po raz pierwszy stanie się dyscypliną paraolimpijską. Stockwell będzie mieć wtedy 36 lat, ale nie wątpi, że w Brazylii uda jej się reprezentować barwy Stanów Zjednoczonych.

SYLWETKA ZAWODNIKA:

Imię i nazwisko: Melissa Stockwell

Dyscyplina: Triathlon

Niepełnosprawność: Brak lewej nogi