MEGAMOCNI

Młody, niepełnosprawny nastolatek zabił swojego ojca

Aktualności fakty śmierć Wiadomości

Dodano 2013-09-10 12:08:54 | Autor: Emil Kowalski

Do tragedii doszło w Częstochowie w województwie śląskim. Młody, niepełnosprawny 21 latek, ugodził nożem swojego ojca. Powodem było nadmierne picie taty, który regularnie zakłócał porządek i wszczynał kłótnie w domu.

Chłopak w końcu nie wytrzymał. Do ranienia nożem doszło po kolejnej awanturze. Mężczyzna w wyniku odniesionych ran, zmarł. Nastolatek nie próbował ukryć swojej winy i od razu po zatrzymaniu, przyznał się do niej.

Tłumaczył, że już dłużej nie mógł znieść ciągłych awantur. Obecnie przebywa tymczasowo w areszcie.
W chwili obecnej, stwierdzono, iż młodzieniec działał pod wpływem emocji – w afekcie.

Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Na razie wykluczono działania w obronie koniecznej – donosi Dziennik Zachodni w artykule „Niepełnosprawny syn zabił ojca nożem, bo nie mógł znieść awantur

Niestety jak widać, alkohol prowadzi do takich tragedii. Nawet osoby niepełnosprawne, które przecież same dodatkowo cierpią, są zdolne do takich czynów. Tym bardziej, że tutaj nie było mowy o polubownej możliwości uspokojenia ojca. Za tym przemawia fakt, iż ponad 60 razy wcześniej, wzywano policję do domowych awantur jakie stwarzał nie żyjący już mężczyzna. A ponadto, tata oprawcy, miał na karku sprawę o znęcanie się nad swoją córką.

To niewątpliwie tragedia do której nie musiało dojść, jednak każdy człowiek ma swoje granice. Być może, gdyby całą sprawą zajęły się odpowiednie instytucje, policja i poprzez przymusową seprację ojca lub umieszczenie go na obowiązkowym odwyku, sprawy by nie było. A tak, bezbronny człowiek nie wytrzymał. Nie da się więcej pisać na ten temat, bo to wygląda jak walka z wiatrakami i jedynym sposobem na ich zatrzymanie jest ich zburzenie a tutaj była właśnie śmierć tego mężczyzny.

info. własne

zdj. Wikipedia