MEGAMOCNI

"Motylkowy Zeszyt" - kolejna bajka Elwiry, wsparcie dla Karoliny

bajki Dzieci MotylkowyZeszyt wiersze

Dodano 2014-06-03 09:21:50 | Autor: Jacek Gibel

Same pozytywne informacje napływają do nas od organizatorów "Motylkowego Zeszytu" - przedsięwzięcia, nad którym objęliśmy patronat medialny. Dział prac wzbogacił się o następny tekst rodziny Adamskich.

Dawno, dawno temu w pięknym i dużym lesie żyła rodzina lisów. Mama lisica oczekiwała potomstwa.
Pewnego słonecznego dnia na świat przyszły dwa małe liski. Rodzice martwili się o jednego syna, gdyż był on mniejszy i słabszy. Lisek natomiast w zabawach i figlach z bratem czuł się doskonale i nie odstępował go ani na krok.
Liski rosły pod czujnym okiem swoich rodziców, aż nadszedł czas usamodzielnienia się.
Rozstanie było bardzo trudne dla rodziców i ich dzieci.
Pierwszy dzień małe liski spędziły na zabawie i figlach. Kiedy zbliżał się wieczór poczuły się głodne, ale wiedziały, że muszą poradzić sobie same. Nie udało im się nic upolować, bo szybko zrobiło się ciemno. W nocy las był dla nich straszny dlatego, bo byli sami. Bali się każdego szelestu liści, każdego najmniejszego odgłosu.

Tak zaczyna się kolejna bajka przesłana przez Elwirę Adamską, tym razem przy współpracy z Zuzią. Cała opowieść oczywiście na stronie Motylkowego Zeszytu, a kto wie, być może i w książce wydanej dla dzieci z oddziałów szpitalnych całego kraju.

Motylkowy Zeszyt pomaga jednak nie tylko najmłodszym pacjentom. Tym razem Motylki zainteresowały się "sową" - 28-letnią Karoliną walczącą z nowotworem. Specjalnie dla niej stworzony zostanie Osobisty Motylkowy Zeszyt z ciepłymi słowami i twórczością, o którą apelują twórcy projektu. Pierwszy wiersz dla Karoliny już nadszedł - i to aż z Niemiec. Gotowy zeszyt zostanie przekazany w lipcu.

Więcej informacji o Motylkowym Zeszycie można znaleźć na stronie internetowej projektu, a także na naszym portalu pod tagiem MotylkowyZeszyt.