MEGAMOCNI

Pij napoje gazowane a stracisz zęby! Są gorsze niż kokaina!

ciekawostki ezdrowie medycyna zęby

Dodano 2013-09-04 09:45:45 | Autor: Emil Kowalski

Academy of General Dentistry – naukowcy dowodzą, że napoje gazowane są zabójcze dla naszych zębów. Ba, mają działanie pod tym względem bardziej szkodliwe aniżeli kokaina i metamfetamina!

Wspomniane narkotyki oczywiście prowadzą do śmierci ale zanim do tego dojdzie niszczą organizm. Uzębienie człowieka, który je zażywa, w niedługim czasie staje się fikcją, bowiem narkotyki te powodują hamowanie wydzielania śliny i mają charakter kwasowy. Kwasy mają bezpośredni wpływ na szkliwo zębów a więc zostaje ono poważnie naruszone a jak wiadomo szkliwo te chroni zęby.

My, zwykli ludzi często pijemy napoje gazowane. Niektórzy opierają swoją dietę płynną tylko na takich, nie pijąc nawet herbaty. A wspomniani naukowcy, porównali wyniki badań osób, które zażywają wymienione narkotyki oraz osoby, która pije 2 litry napoju gazowanego dziennie. Zbadano trzy osoby, wszyscy mieli takie same ubytki w uzębieniu! Zęby były przebarwione i zaatakowane przez próchnicę.

A to może piwko Wikipedii??coolZdj. Wikipedia

Wszyscy wiemy co to próchnica i jak się kończy los naszych zębów, gdy szybko nie zaczniemy ich leczyć. Można nosić „sztuczną szczękę” w wieku 35 lat, co akurat jest coraz częściej spotykane wśród młodych ludzi.

No i trzeba dodać, że leczenie to spory wydatek. Nie raz, środki NFZ są niewystarczające. Chcemy mieć piękne zęby, więc w takich przypadkach korzystamy z prywatnej opieki zdrowotnej na którą nie każdego stać.

To odnośnie skutków.

Natomiast co napojów. Zastanawiam się nad jednym. Dlaczego dopiero ostatnimi czasy, słyszymy o takich właśnie szkodliwościach? Może to gwałtowny postęp medycyny, więc uzasadnione. Ale jasno widać, że teraz, gdyby przyjmować wszystkie te rewelacje pochodzące z badań nad produktami spożywczymi, to wyjdzie, że nie możemy jeść ani pić większości produktów! Pozostaną jedynie te, których naukowcy jeszcze nie badali tak dogłębnie.

Zatem.

Kupując cokolwiek w opakowaniach, wytworzone przy pomocy środków „wspomagających”, chemicznych, wiemy z góry, że jak nie zaraz to za jakiś czas, okaże się, że spożywamy coś co można porównywać z obecnie groźnymi środkami od których uciekamy. Może by tak się w ogóle nie przejmować i po prostu dać się ponieść spożywaniu wszystkiego co popadnie i napotkamy na swojej drodze? Zresztą co to będzie za różnica, gdy zatrujemy się paliwem czy napojem gazowanym?

Tak śmiesznie to można interpretować lecz problem jest złożony, bo faktycznie musimy uważać na to co jemy i pijemy i bynajmniej niekoniecznie przejmować się skrajnymi badaniami. Aczkolwiek wiele z takich, okazuje się bardzo istotnych. Przede wszystkim wiadomo, że to co spożywamy musi być czyste. Przynajmniej z naszej strony. Np. napoje w puszkach – często zawartość opróżniamy w biegu na ulicy. A proszę sobie wyobrazić ile rąk dotykało puszkę w miejscu, które przykładamy do ust? Fuj – na samą myśl, nie mówiąc o tym, gdzie ta puszka mogła leżeć. To już kwestia naszej wyobraźni…

Więcej o takich rewelacjach - E-Zdrowie