MEGAMOCNI

Płockie baseny nieprzystosowane

bez_barier Płock pływanie

Dodano 2013-08-27 13:51:24 | Autor: Jacek Gibel

Za niskie ławki, brak poręczy, schody prowadzące do budynku - niepełnosprawni, którzy chcą wybrać się na basen w Płocku, nie mają łatwego życia.

Jak informuje jeden z czytelników Gazety Wyborczej: Na Podolance brakuje poręczy ułatwiających osobom niepełnosprawnym wchodzenie do wody. Ławki do przebierania są zbyt niskie, przez co osobom z fizycznymi ułomnościami trudno jest z nich wstać.

W szatni pływalni brakuje chociaż jednego wyższego miejsca siedzącego, które ułatwiałoby przebranie się. Jest to problem nie tylko dla osób niepełnosprawnych, ale też dla mających problemy z kolanami bądź będących po operacjach kręgosłupa czy bioder. Przeszkodą jest też brak poręczy przy schodzeniu do niecki basenowej. Choć schodki wyłożone są antypoślizgowymi płytkami, nawet osoby zdrowe często były bliskie wywrócenia się na nich. A co ma zrobić niepełnosprawny, który potrzebuje się czegoś przytrzymać? - pyta czytelnik.

Jak powiedziała Urszula Włodarczyk, kierowniczka Podolanki, nikt wcześniej nie zgłaszał jej podobnych problemów. Montażu poręczy z kolei nie przewidywał projekt pływalni. W dodatku byłoby to rozwiązanie trudne ze względów technicznych i wiązałoby się z zamknięciem obiektu.

Podolanka nie jest niestety jedyną płocką pływalnią nieprzystosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych. Na Jagiellonce poręczy co prawda nie ma, ale mają pojawić się już niedługo. Zdaniem kierownika obiektu, nie powinno być większego problemu z montażem ułatwienia. Barierę stanowią za to schody. Przydałaby się winda, ale w budynku nie ma na nią miejsca.

Najmniej przyjazna dla niepełnosprawnych jest Kobylanka. Obiekt był budowany w latach 70 ubiegłego wieku i nie był modernizowany pod kątem dostosowania pomieszczeń do osób na wózkach.

zdj. sxc.hu

(inf. własna/gazeta.pl)