MEGAMOCNI

Poznańskie "przejście nie do przejścia" wkrótce może służyć niepełnosprawnym

bez_barier Poznań

Dodano 2013-08-23 11:50:01 | Autor: Jacek Gibel

Być może Poznań wkrótce pozbędzie się jednej z większych barier architektonicznych - przejścia podziemnego na ul. Dąbrowskiego.

Przejście, ulokowane na wysokości ul. Przelot, powstało - podobnie jak większość tego typu obiektów - jeszcze w latach 70. Jest jednak poważnym utrudnieniem dla osób niepełnosprawnych, nie tylko tych poruszających się na wózkach.

Jak powiedział Gazecie Wyborczej Maciej Wudarski, działacz Stowarzyszenia Prawo do Miasta i radny osiedlowy ze Smochowic: Któregoś dnia jak zwykle przenosiłem tamtędy rower i byłem świadkiem przykrej sytuacji. Po schodach próbowało wejść starsze małżeństwo - oboje niepełnosprawni. Starsza pani, choć poruszała się o kulach, była bardziej sprawna. Najpierw wniosła na górę wózek z zakupami, a potem pchała męża na górę.

To właśnie wtedy razem z innym działaczem osiedlowym Alojzym Szelejewskim, Wudarski wpadł na pomysł, by tuż obok schodów - w miejscu, gdzie dziś rosną krzaki - zbudować łagodny podjazd dla rowerów i wózków. Propozycję zgłosili jako projekt do budżetu obywatelskiego.

Jak mówi Szelejewski, budowa dwóch pochylni po obu stronach ulicy to koszt zaledwie 180 tys. złotych. Sprawiłoby to także, że przynajmniej jedno z pięciu przejść podziemnych przez Dąbrowskiego byłoby dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Na 136 obiektów inżynierskich zarządzanych przez poznański ZDM (mosty, wiadukty, przejścia podziemne, kładki dla pieszych) zaledwie 21 jest dostosowanych do potrzeb niepełnosprawnych. Przebudowa przejścia jest więc kroplą w morzu potrzeb, ale od czegoś trzeba zacząć.

Dorota Potejko, pełnomocniczka prezydenta Poznania do spraw niepełnosprawnych mówi, że ZDM stara się przebudowywać przejścia przy okazji większych remontów, choć nie są to zmiany takie, jakich życzyliby sobie niepełnosprawni, stąd projekty do budżetu obywatelskiego są ważną inicjatywą.

Spośród 217 zgłoszonych do tej pory propozycji, zespół ekspertów wybierze 20. W dniach 18-29 września poznaniacy będą mieli możliwość wyboru najlepszych z nich. Projekty, które zbiorą najwięcej głosów, miasto wpisze do przyszłorocznego budżetu.

zdj. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta

(inf. własna/gazeta.pl)