MEGAMOCNI

Proces w sprawie leku pomagającego w walce z SM

SM Wrocław

Dodano 2013-02-14 14:11:28 | Autor: Jacek Gibel

We Wrocławiu ruszył wczoraj proces przeciwko szpitalowi wojskowemu w sprawie refundacji leku Gilenya, stosowanego przy walce ze stwardnieniem rozsianym (SM). Gilenya jest w Polsce zarejestowany, ale nie podlega refundacji.

Dorota Zielińska od kilkunastu lat choruje na stwardnienie rozsiane. Z początku leczyła się interferonem (którego refundację też musiała wywalczyć), ale po kilku latach lek okazał się być zbyt słaby i niezbędne było przestawienie się na Gilenya. Miesięczny koszt leczenia tym preparatem to jednak ok. 8 000 zł, a lek nie jest refundowany przez NFZ.

Wydawało się, że ponownie zapadnie wynik korzystny dla pani Doroty, ale Sąd Apelacyjny we Wrocławiu 25 kwietnia 2012 roku zmienił zdanie odnośnie leczenia środkiem. Jako powód sąd wskazał, że nie ma regulacji prawnych, które pozwalałyby pacjentowi żądać od konkretnej placówki medycznej leczenia wskazanym przez niego medykamentem.

To wtedy pani Dorota wytoczyła proces szpitalowi wojskowemu, aby placówka ponownie rozpoczęła leczenie preparatem Gilenya. Sprawa ruszyła wczoraj przy drzwiach zamkniętych. Proces będzie trudny, ale jeśli kobieta wygra, da nadzieję innym chorym na SM, że warto walczyć.

zdj. Wikipedia

(inf. własna/nie-pelnosprawni.pl)