MEGAMOCNI

Protest opiekunów dorosłych niepełnosprawnych co najmniej do 3 kwietnia

MPiPS opiekunowie protesty

Dodano 2014-03-28 07:42:06 | Autor: Jacek Gibel

Wśród opiekunów wrze. Wczorajszy protest nie zakończył się sukcesem, ale to wcale nie oznacza, że walka jest skończona. Opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych zapowiadają, że będą protestować do skutku.

Protestujący domagali się takich samych praw jak opiekunowie niepełnosprawnych dzieci, którzy okupowali Sejm w zeszłym tygodniu - uzawodowienia opieki i podniesienia świadczeń do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Postulaty nie spotkały się z akceptacją ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, jednak z obu stron jest dalsza wola współpracy.

Minister przyznał, że nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych, która weszła w życie w 2013 roku, była błędem. Zakwestionował ją Trybunał Konstytucyjny i nakazał przywrócenie praw do świadczeń opiekunom dorosłych niepełnosprawnych, którzy utracili je na mocy ustawy. W miniony wtorek rząd przyjął już projekt ustawy realizującej ten wyrok. Ma on trafić pod obrady Sejmu już w przyszłym tygodniu.

Choć nie uzyskano konsensusu, opiekunowie nie zamierzają przerwać protestu. Przed Sejmem rozstawili miasteczko namiotowe i jak sami mówią, będą protestować do skutku. Demonstracja jest zgłoszona do władz stolicy i w pełni legalna. Może trwać co najmniej do 3 kwietnia, a jeśli zajdzie potrzeba, to nawet dłużej. Jak informuje jedna z matek, opiekunowie mają zapewnione jedzenie z fast foodu i ciepłą herbatę. Na miejscu pojawili się też zagraniczni dziennikarze.

Obecnie opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych otrzymują "zasiłki dla opiekunów" w wysokości 520 zł miesięcznie - to o 300 zł mniej niż w przypadku opiekunów niepełnosprawnych dzieci, a ci ostatni od maja dostaną jeszcze podwyżki. Dodatkowo opiekunowie dorosłych muszą zmieścić się w specjalnym limicie dochodowym, aby otrzymać zasiłek. Rodzice niepełnosprawnych dzieci dostają pieniądze niezależnie od zarobków. Kosiniak-Kamysz broni jednak takiego podziału, tłumacząc, że dorosłe osoby niepełnosprawne często miały okazję wypracować sobie świadczenia, np. rentę czy emeryturę. Tak jest np. w przypadku starszych osób niesamodzielnych, które potrzebują opieki ze względu na wiek. Protestujący odpowiadają, że świadczenia podopiecznych nie powinny być brane pod uwagę. Nie ma niepełnosprawnych dzieci i niepełnosprawnych dorosłych. Są po prostu niepełnosprawne osoby wymagające pomocy i opieki ze strony ludzi, którzy z powodu tej konieczności nie mogą wykonywać innej pracy - mówi Mirosław Sobolewski ze Stowarzyszenia Opiekunów Osób Niepełnosprawnych "Stop Wykluczeniom".

Takie zróżnicowanie jest jednak kością niezgody nie tylko na linii opiekunowie-minister, ale także opiekunowie-opiekunowie. Coraz częściej i coraz dobitniej mówi się o swoistym żerowaniu rodziców niepełnosprawnych dzieci na opiekunach dorosłych niepełnosprawnych. Choć organizatorzy wczorajszego protestu oficjalnie mówią, że to rząd stara się skłócić oba środowiska, to w kuluarach ta kwestia wygląda zupełnie inaczej.

Judasze to tak delikatnie powiedziane - komentuje jedna z uczestniczek dyskusji na blogu poświęconym problemowi. Wtórują jej inni (sic):

Nie dajcie się mamić matkom,bo dzisiaj oczekują naszego wsparcia,którego my nie mogliśmy się spodziewać od nich.Atakowali nas,wmawiając ,że nasi podopieczni mają emerytury.A ich rodziny pracują i wiele takich rodzin żyje w komforcie w przeciwieństwie do naszych.

Jedna z matek strajkujących w Sejmie chwali się na facebooku z wakacji z całą rodziną pod palmami po tym jak nam zabrali a im dołożyli w ubiegłym roku. (...) Oglądałem wczoraj te panie na posiedzeniu komisji polityki społecznej znudzone bawiące się swoimi bialutkimi smartfonami (ja takie komórki podziwiam na reklamach i nie ma się co dziwić bo ja jestem WO). (...) przestańmy się użalać nad tymi babami, bo one wszystko to uzyskały naszym kosztem wykorzystując nas bez skrupułów.

Opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych walczą też m.in. o prawo do zasiłków również dla opiekunów niebędących najbliższą rodziną, ale sprawujących opiekę faktyczną, pomoc w aktywizacji zawodowej i przyznanie prawa do zasiłku bezrobotnym opiekunom, których podopieczni zmarli.

Wykluczeni Opiekunowie Dorosłych Osób Niepełnosprawnych od dawna walczą o swoje prawa. Od dawna też piszemy na naszym portalu o ich staraniach o przywrócenie należnych im pieniędzy. W styczniu publikowaliśmy nawet list przedstawiciela tej grupy.

Chętnie będziemy dzielić się z naszymi Czytelnikami kolejnymi informacjami dotyczącymi tej kwestii. Zachęcamy więc do nadsyłania relacji, zdjęć czy nawet luźnych przemyśleń na ten temat bądź w komentarzach pod artykułem lub na naszej stronie facebookowej, bądź drogą mailową.

Przeczytaj o walce opiekunów o swoje prawa - TUTAJ