MEGAMOCNI

Protest rodziców dzieci niepełnosprawnych pod Kancelarią Premiera

Dzieci opiekunowie protesty rodzice

Dodano 2015-02-18 12:18:55 | Autor: Jacek Gibel

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, o 11:00 rozpoczął się protest rodziców i opiekunów niepełnosprawnych dzieci pod Kancelarią Premiera. Manifestanci nie zgadzają się na planowane zmiany w świadczeniach.

Nie bardzo rozumiem, skąd ten dzisiejszy protest. Wśród osób demonstrujących nie ma żadnego opiekuna osób niepełnosprawnych, który na zmianach straci - mówi wiceminister pracy Elżbieta Seredyn. - Nowe zasady będą obowiązywać tylko rodziców, którzy po 1 lipca tego roku zgłoszą się po nowe świadczenia. Pozostali, pod warunkiem że w 16 roku życia dziecko otrzyma orzeczenie o niepełnosprawności na czas nieokreślony, będą dostawać 1300 zł do końca życia dziecka.

Z tłumaczeniami ministerstwa nie zgadzają się jednak protestujący.

Iwona Hartwich, matka 4-letniego Kuby cierpiącego na porażenie mózgowe, mówi: Mój syn ma oświadczenie o niepełnosprawności na czas określony do 24 roku życia i nie wiadomo, czy moja sytuacja się nie zmieni.

My tutaj nie walczymy tylko o siebie, ale także o rodziców, którzy będą w przyszłości zajmować się chorymi dziećmi. Wiemy, ile jest bólu, wyrzeczeń, łez i cierpienia. Gdyby ci posłowie zamienili się z nami chociaż na tydzień, zobaczyliby, jak nam jest ciężko, i nie składaliby głupich propozycji - dodaje inna z matek niepełnosprawnych dzieci.

Protestujący przekonują, że zaproponowane przez rząd zmiany wcale nie działają na korzyść opiekunów. Świadczenie pielęgnacyjne ma bowiem zostać obniżone do 800 zł po uzyskaniu przez niepełnosprawnego pełnoletności.

(inf. własna/gazeta.pl)