MEGAMOCNI

Protest rodziców niepełnosprawnych dzieci pod Kancelarią Premiera

protesty

Dodano 2014-01-23 12:32:16 | Autor: Jacek Gibel

O 11:00, zgodnie z zapowiedziami, rozpoczęły się protesty rodziców niepełnosprawnych dzieci przed Kancelarią Premiera i Sejmem.

Premier Donald Tusk apelował o spotkanie z rodzicami wczoraj, jednak jego propozycja nie spotkała się z aprobatą opiekunów, dla których taka opcja była po prostu nie do zrealizowania pod względem ekonomicznym.

12-stopniowy mróz nie powstrzymał ich jednak przed zaplanowanym na dziś protestem. Rodzice od lat domagają się uznania 24-godzinnej opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny za pracę.

Przed Kancelarią Premiera trzymali transparenty z hasłami "Jestem niepełnosprawny, jestem głodny" i krzyczeli "Raz, dwa, trzy, cztery - precz z tym rządem do cholery".

Współtwórca organizatora pikiety - Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej - Piotr Ikonowicz powiedział: Pan premier wielokrotnie zapowiadał, że szczególną troską i opieką otoczy osoby niepełnosprawne i niepełnosprawne dzieci. Ten system powinien być dużo bardziej szczodry.

Jak mówią uczestnicy pikiety, średni koszt utrzymania niepełnosprawnego dziecka w domu pomocy społecznej to ok. 4 tys. zł miesięcznie. Rodzic, który sam opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem w domu, otrzymuje jedynie 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego na dziecko i 820 zł zasiłku pielęgnacyjnego dla rodzica z tytułu całkowitej rezygnacji z pracy. Renta socjalna dla dorosłej osoby niepełnosprawnej wynosi 611 zł.

Rodzice niepełnosprawnych dzieci chcieliby przynajmniej minimalnej płacy (1680 zł brutto) za całodobową opiekę.

Premier obiecuje poprawę sytuacji od 2009 roku, jednak zdaniem protestujących są to tylko puste słowa.

Przeczytaj o walce opiekunów o swoje prawa - TUTAJ

(inf. własna/polskieradio.pl)