MEGAMOCNI

Roberto Marson - człowiek renesansu

cykl koszykówka lekkoatletyka pływanie szermierka

Dodano 2013-10-02 10:00:08 | Autor: Jacek Gibel

Tydzień temu pisałem o Trischy Zorn – dziś czas na innego multimedalistę, który w przeciwieństwie do Amerykanki nie ograniczył się w walce o paraolimpijskie krążki do jednej dyscypliny.

Roberto Marson – bo o nim mowa – przyszedł na świat pod koniec wojny, 29 czerwca 1944 roku we włoskim Pasiano di Pordenone. W wieku 20 lat stracił władzę w nogach, kiedy przygniotła go sosna, którą ścinał. W tym samym roku zadebiutował na igrzyskach paraolimpijskich – jedynych w jego karierze, które odbyły się w tym samym mieście co igrzyska olimpijskie. W Tokio wystąpił w trzech różnych dyscyplinach – lekkoatletyce, szermierce na wózkach i pływaniu, przywożąc ze stolicy Japonii osiem krążków. Niepokonany był w rzucie dyskiem i oszczepem (gdzie dodatkowo ustanowił rekord świata wynikiem 24,20 m) oraz drużynowej konkurencji szpady. Do tego dołożył srebrne krążki w szpadzie i szabli indywidualnie, rzucie maczugą i slalomie oraz brąz w szabli drużynowo.

Cztery lata później – podczas igrzysk w Tel Awiwie – zdominował zawody, zdobywając dziesięć tytułów mistrza paraolimpijskiego, w tym jedyne medale pływackie. Marson nie znalazł pogromcy na 50 metrów – jednego dnia triumfował w stylu dowolnym, grzbietowym i klasycznym. Niepokonany był także w indywidualnych konkurencjach szermierczych, triumfując w szabli, szpadzie i florecie. Wraz z kolegami z reprezentacji wywalczył też srebrne krążki w szabli i szpadzie. Dodatkowo trzykrotnie stawał na najwyższym stopniu podium w konkurencjach rzutowych – w dysku, oszczepie i maczudze.

W 1972 roku w Heidelbergu Włoch startował już niemal wyłącznie na planszy szermierczej, jednak wciąż ze sporymi sukcesami. Obronił tytuły mistrzowskie w szpadzie i szabli, dokładając do nich drugie złoto w szpadzie drużynowo. Razem z kolegami uległ jednak brytyjskim szablistom. Blisko medalu było także w jedynej konkurencji lekkoatletycznej, w której wystąpił. W konkurencji rzutu dyskiem uplasował się tuż za podium.

Ostatnie igrzyska Marsona to 1976 rok i Toronto. Tym razem zakończyło się tylko na jednym krążku, w dodatku brązowym – ponownie z ekipą szpadzistów. W ciągu czterech kolejnych igrzysk Włoch zdobył łącznie 26 medali, z tego 16 złotych, 7 srebrnych i 3 brązowe.

Marson – poza dyscyplinami, w których zdobywał medale – uprawiał także koszykówkę na wózku.

Jeszcze przed zakończeniem kariery, w 1980 roku Roberto Marson objął stanowisko prezydenta FISD – Włoskiej Federacji Sportu Niepełnosprawnych – które piastował przez 10 lat.

Marson zmarł w 2011 roku w wieku 67 lat. Rok później został pośmiertnie wprowadzony do Międzynarodowej Paraolimpijskiej Hali Sław.

SYLWETKA ZAWODNIKA:

Imię i nazwisko: Roberto Marson

Dyscyplina: Lekkoatletyka, pływanie, szermierka

Niepełnosprawność: Niesprawność nóg