MEGAMOCNI

Sejm przyjął ustawę dotyczącą świadczeń

opiekunowie prawo protesty rodzice

Dodano 2014-04-04 13:40:43 | Autor: Jacek Gibel

Niespodzianki nie było. Sejm prawie przez aklamację przyjął ustawę dotyczącą świadczeń opiekunów osób niepełnosprawnych.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wysokość świadczeń dla rodziców dzieci niepełnosprawnych ma zostać zrównana z minimalnym wynagrodzeniem w 2016 roku. Od maja bieżącego roku wzrośnie do wysokości 1000 zł netto, od 2015 roku - do 1200 zł, a od 2016 roku - do 1300 zł netto.

Za ustawą, będącą odpowiedzią na trwające od dwóch tygodni protesty rodziców w Sejmie, głosowało 436 posłów, przeciw - 1, wstrzymało się - 2.

Posłowie nie przyjęli żadnego z dwóch projektów poselskich - PiS i SLD - zakładających m.in. szybszy wzrost wysokości świadczeń.

Sejm uchwalił także ustawę przywracającą prawo do zasiłków opiekunom dorosłych osób niepełnosprawnych, którzy stracili je w zeszłym roku. Jest to realizacja grudniowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Zasiłki i świadczenia otrzymywać będą mogli również rolnicy, którzy zrezygnują z pracy w gospodarstwie. Zasiłkami objęci będą także ci opiekunowie, którzy nie zakwalifikowali się do specjalnego zasiłku opiekuńczego ze względu na to, że 1 stycznia 2013 r. nie mieli ważnego orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu znacznym. Od 2015 roku prawo do zasiłku przysługiwać będzie nie tylko opiekunom, którzy zrezygnowali z pracy, ale także tym, którzy jej nie podjęli ze względu na konieczność zajmowania się osobą niepełnosprawną.

Opiekunowie osób niepełnosprawnych, którzy utracili prawo do świadczeń pielęgnacyjnych, otrzymają ich zwrot wraz z ustawowymi odsetkami. Według szacunków będzie to wartość ok. 5 tys. zł. Przywrócone zostało im także prawo do zasiłku, jednak zaledwie w wysokości 520 zł, tyle bowiem wynosiło ono przed nowelizacją pozbawiającą ich świadczeń.

Ze spodziewanego przyjęcia ustawy nie są zadowoleni - co było niemal pewne już przed obradami - rodzice. Zapowiadają, że ich protest potrwa co najmniej do najbliższego posiedzenia Senatu. Będziemy tak długo, aż senat nie przyjmie tej poprawki - mówi Iwona Hartwich, jedna z protestujących.

Przeczytaj o walce opiekunów o swoje prawa - TUTAJ