MEGAMOCNI

Szpital w Głownie zostanie zamknięty?

Głowno łódzkie NFZ szpitale

Dodano 2013-12-27 13:34:05 | Autor: Emil Kowalski

NFZ zmniejszył o 1 milion złotych finansowanie usług medycznych w szpitalu w Głownie. To może być przyczyną zamknięcia placówki dla pacjentów. Łódzki oddział NFZ broni się i twierdzi, że władze szpitala same o to prosiły.

Jak czytamy w doniesieniach PAP, Wyższa Szkoła Informatyki i Umiejętności w Łodzi, będąca właścicielem szpitala, „informuje, że fundusz podejmując decyzję o zmniejszeniu kwoty, powołał się na tzw. niedowykonania świadczeń medycznych, które miały miejsce w placówce w pierwszych sześciu miesiącach 2013 r.” Zarząd placówki nie zgadza się z tym.

Dyrekcja szpitala broni się mówiąc, że takie "niedowykonanie" ma związek tylko z jednym oddziałem - interny i wynikało z powodu remontu, jaki był prowadzony w marcu i kwietniu.

Inne dwa oddziały tj. chirurgia ogólna oraz położnictwo i ginekologia pracowały w tym czasie ponad program. Ich zdaniem łódzki NFZ nie miał podstaw do tak radykalnego zmniejszenia finansowania usług medycznych.

Tak radykalne zmniejszenie środków na usługi medyczne, oznacza tylko jedno, że z dniem 1 marca placówka medyczna będzie musiała być zamknięta.

NFZ w swoim oświadczeniu wysłanym do PAP pisze, że do 29 listopada miały się porozumieć wszystkie szpitale w Łódzkiem. Jedynie szpital z Głowna nie porozumiał się z funduszem. Władze szpitala nie spotkały się tego dnia z przedstawicielami NFZ. Nie rozpisano również konkursu na usługi po 1 marca 2014 roku. To wszystko wpłynęło na późniejsze decyzje funduszu, który jednak podkreśla, że ma zabezpieczone pieniądze na działalność szpitala.

Oczywiście na tych nieporozumieniach cierpią nikt inny jak tylko pacjenci. Jeśli nic się nie zmieni, to zamknięcie placówki oznacza leczenie w odległych szpitalach w Brzezinach, Łowiczu, Zgierzu czy Łodzi.