MEGAMOCNI

Tłuste ryby obniżają ryzyko głuchoty

głuchota kuchnia ryby serce zdrowie

Dodano 2014-09-16 10:01:31 | Autor: Jacek Gibel

Jak dowodzą najnowsze badania, zaledwie dwie porcje ryb tygodniowo mogą obniżyć ryzyko utraty słuchu aż o jedną piątą.

Dotyczy to zwłaszcza tłustych ryb, takich jak sardynki, makrela czy łosoś. Są one bowiem bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, pomocne w profilaktyce nowotworowej, chorób serca czy depresji. Do tej listy można teraz dopisać skuteczne działanie przeciw głuchocie.

Amerykańscy naukowcy skupili się na badaniu ponad 65 tysięcy pielęgniarek w latach 1991-2009, wśród których odnotowano 11 606 przypadków utraty słuchu. W porównaniu do kobiet spożywających ryby tylko okazjonalnie, wśród osób, które na stałe włączyły ten produkt do jadłospisu, ryzyko głuchoty było niższe aż o 20 procent.

Wyniki zostały opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition. Jedna z autorek - dr Sharon Curhan - mówi, że nabyta utrata słuchu często jest przyczyną chronicznych problemów ze zdrowiem.

Dodaje, że chociaż problemy ze słyszeniem uznawane są za nieodłączny element starzenia się, świadomość istnienia pewnych czynników ryzyka daje możliwość zapobiegania tym problemom lub przynajmniej opóźnienia ich wystąpienia.

Tłuste ryby sprawdzają się jednak nie tylko w tej roli. Badania sprzed dekady pokazują, że ich spożywanie może obniżać ciśnienie krwi, a nawet zwalczać odkładanie się tłuszczu w tętnicach.

Alison Hornby z Brytyjskiego Towarzystwa Dietetyków mówi: Do zalet spożywania co najmniej dwóch porcji ryb tygodniowo, w tym przynajmniej jednej porcji ryb tłustych, można zaliczyć utrzymanie ciśnienia krwi na odpowiednim poziomie i poprawę poziomu lipidów we krwi, co zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia.

zdj. freeimages.com

(inf. własna/Daily Mail)