MEGAMOCNI

Zach Gowen i Gregory Iron - wielcy duchem w świecie wielkich ciałem

cykl wrestling zapasy

Dodano 2013-07-03 10:10:48 | Autor: Jacek Gibel

Po raz pierwszy odcinek naszego cyklu ma więcej niż jednego bohatera. Drogi tych dwóch zawodników skrzyżowały się jednak na pewnym etapie kariery, a z racji dysfunkcji rzadko spotykanych w uprawianym przez nich sporcie, przyznanie obu roli w jednym artykule wydaje się całkiem logiczne.

Niektórzy uważają, że profesjonalny wrestling nie jest sportem, a reżyserowanym przedstawieniem. Trudno całkowicie odmówić im racji, choć nie da się ukryć, że od wrestlerów wymaga się znacznie więcej niż od aktorów.

W świecie kwadratowego pierścienia ciężko o zawodników z ułomnościami. W ringu pojawiają się potężnie umięśnieni, wielcy i ciężcy zawodnicy. Gowen ze swoimi 180 centymetrami wzrostu i 81 kilogramami wydaje się przy nich wyglądać dość mizernie, nie mówiąc już o Gregorym Ironie, mierzącym zaledwie 165 centymetrów i ważącym 70 kilogramów. Ci dwaj dźwigają jednak codziennie o wiele większe ciężary niż giganci pokroju Hulka Hogana czy The Rocka.

Gowen, u którego w dzieciństwie zdiagnozowano raka, stracił nogę w wyniku amputacji w wieku ośmiu lat. Od małego był fanem zapasów i podziwiał takich zawodników jak Shawn Michaels i Rey Mysterio, choć z żadnym z nich nie udało mu się nigdy zmierzyć. Zawodową karierę rozpoczął 11 lat później przegrywając w debiucie ze swoim trenerem. To podczas treningów postanowił walczyć bez sztucznej nogi, która okazała się dla niego ciężarem.

Gowenowi udało się wystąpić w obu największych federacjach na świecie – TNA i WWE. Choć nie zdobył tam ani jednego tytułu, stał się bardzo rozpoznawalną postacią w świecie wrestlingu, głównie ze względu na niesamowite – jak na osobę poruszającą się na jednej nodze – umiejętności. Walczył z takimi zawodnikami jak Brock Lesnar, John Cena czy Big Show, gwiazdami federacji.

Tak wysoko nie zaszedł drugi bohater historii, Gregory Iron. 27-latek z Cleveland urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym, z powodu którego ma silny niedowład prawej ręki. Iron całą karierę związał ze sceną niezależną, choć w przeszłości zabiegał o występ na gali WWE. Podczas treningów udało mu się zmodyfikować większość chwytów tak, by mógł je stosować z użyciem tylko jednej ręki. Chyba najbardziej pamiętnym momentem w karierze Irona był 23 lipca 2011 roku, kiedy po walce, w której partnerował Coltowi Cabanie, w ringu zjawił się mistrz WWE, CM Punk. Punk powiedział coś, po czym o Ironie zrobiło się głośno: Jesteś niesamowity. Pokonujesz więcej barier niż ja kiedykolwiek tylko przez to, że codziennie wstajesz z łóżka. Nie pozwoliłeś nikomu wmówić sobie, że nie jesteś w stanie zostać profesjonalnym wrestlerem. Widziałem coś szczególnego, oglądając cię w ringu.

Losy Gowena i Irona zeszły się w połowie 2012 roku na gali Prime Wrestling, gdzie dwaj niepełnosprawni wrestlerzy zmierzyli się w walce o pas z tag teamem The Dead Wrestling Society. Wtedy przegrali, ale w styczniu bieżącego roku zdobyli upragniony tytuł i zaczęli się zwać „Handicapped Handguns” (Niepełnosprawne Pistolety). Parę miesięcy później zmienili – po fali strzelanin w szkołach – nazwę na „Handicapped Heroes” (Niepełnosprawni bohaterowie). 26 kwietnia Gowen i Iron zdobyli tytuły mistrzowskie tag teamów w federacji CLASH.

Gowena uhonorowano w 2003 roku nagrodą PWI Most Inspirational Wrestler of the Year (Najbardziej Inspirujący Wrestler Roku).

SYLWETKA ZAWODNIKA:

Imię i nazwisko: Zach Gowen, Gregory Iron

Dyscyplina: Wrestling

Niepełnosprawność: Brak lewej nogi (Gowen), mózgowe porażenie dziecięce (Iron)