MEGAMOCNI

Żołnierze nie płaczą! - odnajdują sposób na zły los

Hunt rehabilitacja Snyder Stuck weterani Wojsko żołnierz

Dodano 2013-07-30 09:09:05 | Autor: Emil Kowalski

I chyba ten tytuł to nie jest przesada pomimo, że to także zwykli ludzie, którzy nie raz cierpią. Nie kto inny jak żołnierze, chyba najbardziej są narażeni na nagłą utratę zdrowia i sprawności. Wielu z nich bierze udział w różnych misjach w obcych krajach, gdzie cały czas toczą się konflikty zbrojne.

Są to zarówno misje pokojowe jak i całe akcje wojenne w których, żołnierze zmuszeni są do walki wręcz. Narażają swoje życie, przede wszystkim dla ochrony swoich krajów i bezbronnego społeczeństwa.

Wielu zdrowych i silnych mężczyzn i kobiet, którzy to wyjechali na takie misje, powraca z nich ale niestety z poważnymi uszczerbkami na zdrowiu. Doznają ran, które spowodowały ich niepełnosprawność i dla nich to jest kolejne wyzwanie – walczyć, tym razem z samym sobą.

Taką rehabilitacją, która jest niezwykle skuteczna, jest sport. Poprzez aktywność sportową, wielu weteranów i weteranek, odnajduje się w nowej rzeczywistości.

Tą formę aktywizacji i poprawienia swojego losu, obierają ci, którzy służą pod różnymi banderami. Przykładem są żołnierze armii amerykańskiej a wśród nich porucznik Brad Snyder, który stracił wzrok po eksplozji improwizowanego ładunku wybuchowego (IED) w Afganistanie w 2011 roku.

To wcale nie spowodowało, że poddał się swojemu nieszczęściu, bo tak można nazwać to co go spotkało. Nie minęło 12 mieś. Od wypadku, a już w 2012 Brad Snyder, zdobył na londyńskiej paraolimpiadzie dwa złote medale (100 i 400 metrów) oraz jeden srebrny na 50 metrów.

Kolejnym żołnierzem, który ucierpiał i stał się do końca życia uzależniony od protezy, jest James Stuck. Służył on w Iraku w 2005 roku. Tam jego wóz patrolowy najechał na bombę i stracił nogę poniżej kolana. Popadł w depresję lecz nie trwało to wieczność i gdy uporał się ze sobą, został zawodnikiem drużyny siatkówki na siedząco.

Z kolei, Joel Hunt z misji wrócił z urazem mózgu (TBI). Przez długi czas był uzależniony od wózka inwalidzkiego i przez ponad rok czasu czuł się całkowicie bezradny. W 2008 roku, przełamał się i nauczył się jeździć na nartach. Obecnie jest znakomitym narciarzem alpejskim i startuje w wielu zawodach tego typu.

W USA, idea pomocy niepełnosprawnym żołnierzom, jest powszechna. Początki takich inicjatyw, sięgają roku 1967 w którym założono organizację Disabled Sports USA (DS). Tym bardziej jest to szlachetne, gdyż dzięki idei niesienia pomocy żołnierzom (w 1967r. celem organizacji było wspieranie żołnierzy amerykańskich powracających z Wietnamu), powstała koncepcja aby taką samą pomoc ofiarować wszystkim poszkodowanym fizycznie i psychicznie na misjach aby ci wrócili do normalnego życia.

Organizacja, realizuje różnego typu zwody i szkolenia sportowe oraz kursy. Są one przeprowadzane przez znakomitych trenerów. W całej misji Disabled Sports USA (DS), biorą udział wolontariusze – weterani, którzy nazywani są misjonarzami. Prowadzą oni rozmowy z innymi żołnierzami, którzy ucierpieli podczas służby wojskowej. Misjonarze to również osoby niepełnosprawne, których dotknęła tragedia wojny.

I to bardzo zaszczytne. Idea taka pozwala ona na pozytywniejsze myślenie żołnierzy, którzy walczą na całym świecie. Tego typu działania i przykłady jak powyżej przedstawione historie, pozwalają innym żołnierzom, których spotkał podobny los, szybciej uwierzyć, że życie może być nadal normalne i można z niego czerpać wiele radości.

W Polsce, jest to spotykane na mniejszą skalę i obecnie powstają nowe stowarzyszenia czy też inne grupy wsparcia żołnierzy weteranów. Do takich zapewne należy m.in. Stowarzyszenie Rannych I Poszkodowanych W Misjach Poza Granicami Kraju, a także, żołnierze są wspierani przez inne organizacje wojskowe. Ponadto, coraz częściej są organizowane różne imprezy integracyjne jak chociażby ta o której pisaliśmy w artykule „Żołnierze pokażą jak walczyć z własnymi ułomnościami” i także dzięki jakże popularnemu Facebook’owi, są promowane wszelkie tego typu wydarzenia np. „Biuletyn Wolontariatu Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Wojska Polskiego”, który popiera i mówi o weteranach - żołnierzach, którzy zostali poszkodowani. No i oczywiście jest na FB, również „Weteran

zdj. Flickr - Some rights reserved by The U.S. Army