MEGAMOCNI

Żołnierze z SPWL w Poznaniu odwiedzili niepełnosprawnych w Głuchołazach

podoficerowie razem rehabilitacja żołnierz

Dodano 2013-07-26 09:07:52 | Autor: Emil Kowalski

Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Razem”, zaprosiło Żołnierzy Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych im. gen. bryg. Franciszka Seweryna Włada z Poznania na spotkanie z 50 niepełnosprawnymi uczestnikami turnusu rehabilitacyjnego w Głuchołazach.

Przybyli, żołnierze 1 i 2 kursu SPW Ląd, którzy do tego spotkania szykowali się już od tygodnia, organizując sprzęt oraz wyposażenie oraz przygotowując odpowiednią prezentację polskiego wojska. 

W Głuchołazach, mieli okazję zaprezentowania umundurowania i wyposażenia wykorzystywanego przez żołnierzy różnych specjalności. Zaoferowali, osobom niepełnosprawnym, możliwość przymierzenia mundurów, odzieży ochronnej oraz udostępnili możliwość założenia maski, dzięki czemu podopieczni Stowarzyszenia „Razem”, mogli przekonać się jak trudno jest oddychać w takim urządzeniu.

Zdjęcie z galeri "Wakacyjny uśmiech" - spwl.wp.mil.pl

Żołnierze opowiadali o swojej służbie i odpowiadali na liczne pytania. Podczas spontanicznego spotkania, bo taki właśnie charakter nabrało, uczestnicy mogli cieszyć się z „makijażu wojskowego” – było malowanie twarzy na barwy maskujące. Na spotkaniu panowała przyjazna atmosfera.

Żołnierze Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych to ludzie, którzy biorą czynny udział w życiu społecznym. Regularnie spotykają się w placówkach oświatowych, ośrodkach rehabilitacyjnych oraz szpitalach z dziećmi i młodzieżą w różnym wieku. Podczas każdej wizyty opowiadają o wojsku, co wzbudza ogromne zainteresowanie szczególnie wśród najmłodszych słuchaczy. To jednocześnie, często, urozmaicenie niezbyt szczęśliwego życia dla wielu z nich. Podczas prezentacji sprzętu i wyposażenia wykorzkorzystywanego przez żołnierzy, towarzyszy często orkiestra wojskowa składająca się z kadetów – muzyków, którzy dają także, regularnie koncerty w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka.

To bardzo ważne i godne pochwalenia, że Wojsko Polskie angażuje się w tego rodzaju inicjatywy. Zapewne takie spotkania, nie należą do najłatwiejszych, lecz jak pokazują nasi żołnierze a w tym wypadku przyszli dowódcy wojskowi, również z takimi "zadaniami bojowymi" radzą sobie doskonale. Natomiast, jednocześnie, dają wiele radości ludziom, którzy nie mogą korzystać ze wszystkich dobrodziejstw życia z powodu swoich dolegliwości. To dostarcza wielu sił i wiary takim osobom a zapewne sami żołnierze czują radość, że mogą w ten sposób pomagać. Inaczej nie można określić, jak pomocą, właśnie tego rodzaju udzielanie się społecznie. To przyjazne nastawienie buduje węź pomiędzy "cywilami" a "wojskowymi". I chce się czytać o takich właśnie wydarzeniach. Oby było więceej tych możliwości.

Pozdrawiamy wojskowych :)

info. własna/Szkoła Podoficerska Wojsk Lądowych w Poznaniu